Szukaj

Dirty pink, czyli trochę złota, czerni i dużo uśmiechu

Aga, 24 sierpień 2020
Dirty pink, czyli trochę złota, czerni i dużo uśmiechu

Na tę sesję czekałyśmy z niecierpliwością. Po pierwsze - miała odbywać się tylko 10 minut od domu! A wiecie, takie sytuacje nie zdarzają się często, żeby po wszystkim podreptać sobie spokojnie na swoją kanapę piechotą, więc nie było się nad czym zastanawiać! :D
Po drugie, kiedy Aneta z Mint Movies podesłała inspirację z połączeniem brudnego różu, czerni i złota, a my pospacerowałyśmy sobie na wizję lokalną do Magazynu Food Concept... utwierdziłyśmy się, że wyjdzie z tego coś pięknego.

Zjawiłyśmy się więc dwa tygodnie temu w namiocie przy Księcia Mieszka I 1,
i w 35 stopniach temperatury rozpoczęłyśmy układanie naszej ścianki ślubnej. Spokojnie, przy jej realizacji nie ucierpiała żadna książka! Ściankę ograłyśmy tak, że na papierze postarzanym herbatą wydrukowałyśmy jeden egzemplarz darmowego ebooka. Całość została przytwierdzona do naszego stelażu z miedzianych rurek, który możecie wypożyczyć tutaj.
I tak właśnie powstała nasza ścianka z kartek, która poleca się na wszelkie ślubny
w plenerze lub jako tło do zdjęć z gośćmi weselnymi :) 

Kiedy najbardziej czasochłonny element został odhaczony, pozostała nam pomoc
w aranżacji całości, a dzięki gościnności właścicieli Magazynu, wszystko odbywało się
w atmosferze śmiechu przerywanego lampkami chłodnego prosecco! 
Modele na przygotowaniach, wpada Ciotka Ewa z Mielonych ze słodkim stołem (to element, który na sesjach lubimy najbardziej!), robimy małe przymiarki biżuterii, montujemy kwiaty, robimy przerwę na pizzę :D 

Wybija 18, zbliżamy się więc do końca, Sandra i Wojtek gotowi do działania, stoły dopieszczone, świece zapalone, już mamy zaczynać zdjęcia, a nad naszymi głowami czarna chmura, której towarzyszyły spore podmuchy wiatru. Dwa takie wystarczyły, aby świece zostały powalone, a papeteria unosiła się w powietrzu, jak w scenie z Harrego Pottera, kiedy to dostał pierwszy list z Hogwartu.
Na szczęście, dzięki czujności całej ekipy sytuacja została opanowana, szkody naprawione, a Kinga z Anetą rozpoczęły uwiecznianie tych klimatycznych momentów. 

A my na tę sesję przygotowałyśmy zestaw papeterii; winietki, menu i zaproszenie. Całość ręcznie kaligrafowana, w kolorystyce czerni, bieli i różu, numerek na stół - nie zapominajcie o tym drobiazgu na swoich weselach, napis na miejsce ze słodkim stołem - aby nikt nigdy nie zabłądził na przyjęciu w poszukiwaniu spraw najważniejszych oraz podkładkę
na obrączki - agat z pozłacanymi brzegami. 

Zapraszamy Was zatem do obejrzenia efektów pracy całej ekipy:

 czołóweczka:

organizacja, film: Mint movies
miejsce: Magazyn Food Concept
zdjęcia: Fotovnia
modele: Sandra i Wojtek
dodatki: Czarujemy
make-up: Magia Makijażu
włosy: Hair Architect
słodki stół: Mielone Migdały
biżuteria: Savvy
suknia: Ochocka 
garnitur: Giacomo Conti 
papeteria, ścianka: Winietka dekoruje













































Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów